Wyspiarskie marzenia się spełniają: kup własną wyspę za niewielkie pieniądze!
Farhad Vladi, odnoszący sukcesy broker wysp, sprzedaje wyspy na całym świecie po cenach małych samochodów. Geopolityka wpływa na rynek.

Wyspiarskie marzenia się spełniają: kup własną wyspę za niewielkie pieniądze!
Każdy, kto myśli, że wyspa jest tylko dla superbogatych, jest w poważnym błędzie. Farhad Vladi, 80-letni geograf i jeden z najbardziej rozchwytywanych brokerów wyspiarskich na świecie, pokazuje, że można posiadać własną wyspę za cenę małego samochodu. „Mogę sprzedać ci wyspę za mały samochód średniej klasy” – powiedział Vladi w wywiadzie. Początek jego kariery rozpoczął się, gdy sam młody geograf marzył o zakupie wyspy. Dziś pośredniczył w sprzedaży ponad 3000 wysp i obecnie ma na sprzedaż 91 wysp, w tym wyspę Vawa na Fidżi, która jest dostępna za 15 milionów dolarów. Inne oferty można znaleźć na całym świecie, od Australii po Szwecję.
Podejście Vladiego jest proste: zadaje potencjalnym nabywcom dwa kluczowe pytania – preferencje geograficzne i budżet. Zaleca również najpierw wynajęcie wyspy, aby przetestować środowisko. „Dodatkowe koszty posiadania i utrzymania wyspy mogą wynosić około 5000 euro rocznie” – wyjaśnia. Oprócz podatków dochodzą jeszcze koszty utrzymania i ewentualnie administratora. Jeśli szukasz taniej wyspy, możesz ją znaleźć już za 100 000–200 000 euro – to prawdziwa okazja w porównaniu z apartamentami w dużych niemieckich miastach, mówi Vladi. Ma wybitnych klientów, takich jak Nicolas Cage i Cristiano Ronaldo, którzy ufają jego radom i stać ich na wymarzone wyspy.
Geopolityka i prywatny rynek wyspiarski
Wielokrotnie wykazano, że napięcia geopolityczne wpływają na rynek wysp prywatnych. W czasach kryzysu ludzie szukają bezpiecznych miejsc, w których mogą się wycofać. Vladi podkreśla, że zakup wysp można potraktować także jako inwestycję, ponieważ ze względu na ich rzadkość zawsze pozostają cenne. Niektóre kraje zabraniają obcokrajowcom zakupu wysp, co dodatkowo reguluje rynek. Aby zapewnić swoim klientom pozytywny wizerunek, Vladi unika także krajów, które określa mianem „republik bananowych”.
Branża nieruchomości w Austrii wykazuje obecnie duże zainteresowanie luksusowymi nieruchomościami, pomimo obecnej niepewności spowodowanej wojnami celnymi i wahaniami na giełdach. Chociaż niektórzy eksperci, tacy jak Peter Marschall, wyrażają obawy, że prywatni nabywcy są mniej skłonni do zakupu luksusowych nieruchomości w niepewnych czasach, pojawiają się również pozytywne głosy informujące o powrocie trendu do „betonowego złota”.
Zdaniem Floriana Hofera spadające stopy procentowe oraz stabilność polityczna w Niemczech i Austrii to czynniki zwiększające zaufanie do nieruchomości jako formy inwestycji. Mogłoby to również pobudzić rynek wysp prywatnych – rozwój ten mógłby pokazać, że zapotrzebowanie na indywidualne rekolekcje, czy to w formie luksusowej wyspy kondominium, czy podręcznego domu wakacyjnego, pozostaje bardzo popularne.
Podsumowując, okazuje się, że posiadanie własnej wyspy nie jest tak utopią, jak się często zakłada. Dzięki swojemu niestrudzonemu zaangażowaniu i doświadczeniu Farhad Vladi nie tylko otworzył nowy rynek, ale także sprawił, że marzenie o własnej wyspie stało się w zasięgu wielu osób.