Lodowi Piraci Crimmitschau świętują dramatyczne zwycięstwo nad Ravensburgiem!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Ice Pirates Crimmitschau pokonali Ravensburg Towerstars 2:1. Jussi Tuores przedłuża kontrakt; ekscytujący mecz przed 1248 widzami.

Eispiraten Crimmitschau besiegen Ravensburg Towerstars 2:1. Jussi Tuores verlängert Vertrag; spannendes Spiel vor 1248 Zuschauern.
Ice Pirates Crimmitschau pokonali Ravensburg Towerstars 2:1. Jussi Tuores przedłuża kontrakt; ekscytujący mecz przed 1248 widzami.

Lodowi Piraci Crimmitschau świętują dramatyczne zwycięstwo nad Ravensburgiem!

We wtorkowy wieczór na lodowisku w Crimmitschau rozpętało się piekło! Ice Pirates pokonali Ravensburg Towerstars 2:1, kończąc frustrującą negatywną passę. Na oczach 1248 entuzjastycznych widzów doszło do emocjonującej wymiany ciosów, która do ostatniej minuty trzymała kibiców w napięciu. Zespół trenera Jussiego Tuoresa, który niedawno przedłużył kontrakt o dwa lata, mimo braków kadrowych pokazał imponujący występ. Do zawodników, którzy nie mogli zagrać, zaliczali się Mario Scalzo, Louis Brune, Robin Veber i Kevin Reich.

Jednak wieczór nie zaczął się obiecująco. Już w pierwszej minucie Ice Pirates szybko stracili prowadzenie po bramce Erika Karlssona. Zespół nie dał się jednak zniechęcić i już w 14. minucie wywalczył sobie powrót do gry. Tim McGauley strzelił wyrównującego gola na 1:1, znakomicie przygotowanego przez Dylana Wrucka i Coreya Mackina, co zostało gorąco przyjęte przez fanów. Posunięcie to zostało opisane jako wybitne i było oznaką żartobliwej ofensywy Lodowych Piratów, która była widoczna tego wieczoru Wolna prasa podkreślił.

Intensywny styl gry i mocne wsparcie

Zaledwie dwie minuty później, w 16. minucie, Ice Pirates ponownie wzbudzili wiwatowanie publiczności kolejnym golem Dylana Wrucka po doskonałej akcji Coreya Mackina i Tima McGauleya. W kolejnych dwóch trzecich rozegrał się zacięty pojedynek, w którym obie drużyny stwarzały sobie okazje. Ice Pirates musieli pokonać podwójną przewagę liczebną, a ich bramkarz Christian Schneider wzmocnił obronę świetnymi interwencjami. Widać było, że Lodowi Piraci dali z siebie wszystko, aby doprowadzić wąskie prowadzenie do mety.

W ostatniej kwarcie gra była nadal zacięta. Ravensburgers desperacko próbowali wyrównać, ale Lodowi Piraci walczyli niestrudzenie i na krótko przed końcem przeżyli nawet ostatnią porażkę. Niestety Corey Mackin musiał wcześniej opuścić lód z powodu kontuzji, co stanowiło dodatkowe wyzwanie dla zespołu. Ostatecznie jednak doszło do głośnego zwycięstwa 2:1, które przyniosło ogromną ulgę zarówno zawodnikom, jak i publiczności. To cię budzi Magazyn o hokeju na lodzie nadzieję na zwiększenie stabilności w miarę postępu sezonu.

Podsumowując, był to wieczór pełen wrażeń i emocji, a Lodowi Piraci udowodnili, że mimo wszelkich przeciwności losu są silną drużyną na lodzie. Fani mogą spodziewać się kolejnych ekscytujących gier!