Dramatyczny pojedynek: Geiselbullach znów bez zwycięstwa z Planeggiem!
TSV Geiselbullach przegrał z SV Planegg-Krailling 17 sierpnia 2025 roku i pozostał bez zwycięstwa w District League South.

Dramatyczny pojedynek: Geiselbullach znów bez zwycięstwa z Planeggiem!
W emocjonującym pojedynku, który dzisiaj, 17 sierpnia 2025 roku, nie zakończył się dobrze dla TSV Geiselbullach, musieli przyznać się do porażki z SV Planegg-Krailling 0:2. Pomimo bardzo przyzwoitego meczu Geiselbullach pozostaje bez zwycięstwa od czterech meczów i znajduje się na dole tabeli Okręgowej Ligi Południowej. Merkury to donosi Sytuacja staje się coraz poważniejsza dla trenera Stefana Helda i jego zespołu.
W pierwszej połowie Held musiał dokonać dwóch zmian ze względu na kontuzje, które wpłynęły na dynamikę jego zespołu. Zarówno Dennis Probst, jak i Michael Scharpf musieli wcześniej opuścić boisko. To był mecz, w którym Geiselbullach miał kilka bardzo dobrych okazji, ale piłka nie chciała wpaść do siatki. Zawodnicy tacy jak Lysander Weiß, Tim Greiner i Lukas Bründl mieli okazję kilka razy, ale zabrakło im ostatniego kęsa. Held skomentował po meczu, że jego zespół był w miarę wyrównany, nawet jeśli Planegg miał wyraźniejsze okazje do zdobycia gola.
Sędzia w centrum uwagi
Sędzia Fabian Anders podczas meczu często znajdował się w centrum uwagi. W 14. minucie dośrodkowanie Planegga z rzutu wolnego doprowadziło do zdobycia pierwszego gola, co miało wpływ na przebieg meczu. Andrej Skoro z Planegg również otrzymał 10-minutową karę za wślizg na Tima Greinera, co dało Geiselbullachowi dodatkową nadzieję na odwrócenie losów spotkania. Niestety, drużynie nie udało się wykorzystać tej szansy.
Drugi gol dla Planegga padł w 88. minucie, kiedy Aleksandar Demonjic trafił do pustej bramki, podczas gdy Stefan Held leżał na ziemi. Gorzki koniec Geiselbullacha.
Dzięki temu zwycięstwu drużyna SV Planegg-Krailling utrzymała czołowe miejsce w tabeli i pokazała, że ma na celowniku cel na bieżący sezon. Wyraźne zwycięstwo z rywalem zapewni dynamikę w nadchodzących meczach.
Czas pokaże, czy Geiselbullachowi uda się uwolnić od tej trudnej sytuacji. Jedno jest pewne: zespół musi jak najszybciej o tym pomyśleć, aby wrócić na drogę sukcesów, bo kolejne wyzwania w lidze okręgowej już czekają.