Tragedia w Wilhelmshaven: dziecko zmarło w wyniku niszczycielskiego pożaru domu

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Pożar w Wilhelmshaven tragicznie pochłania życie dziecka. Trwa ustalanie przyczyn i szczegółów zdarzenia.

Ein Brand in Wilhelmshaven fordert tragischerweise ein Kinderleben. Ursachen und Details des Vorfalls werden untersucht.
Pożar w Wilhelmshaven tragicznie pochłania życie dziecka. Trwa ustalanie przyczyn i szczegółów zdarzenia.

Tragedia w Wilhelmshaven: dziecko zmarło w wyniku niszczycielskiego pożaru domu

W poniedziałkowy wieczór w Wilhelmshaven doszło do tragicznej katastrofy pożarowej, w wyniku której zginęło dziecko. Według doniesień z NWZonline Pożar wybuchł około 2:10 w nocy w dawnym sklepie z zabawkami przy Marktstrasse. Zapaliła się tam sterta odpadów wielkogabarytowych, co miało fatalne skutki.

Płomienie szybko rozprzestrzeniły się pod daszkiem i spowodowały, że płomienie objęły wejście do sklepu i okna. Kiedy na miejsce przybyła straż pożarna, na strychu budynku mieszkalno-handlowego znaleziono nieprzytomnych troje dzieci w wieku od czterech do dziewięciu lat. Dwoje rodzeństwa było w poważnym niebezpieczeństwie śmierci, drugie dziecko trzeba było reanimować.

Akcja ewakuacyjna i ratownicza

Zaangażowanie straży pożarnej było wszechstronne: na miejscu było około 60 członków zawodowej straży pożarnej, różne lokalne jednostki straży pożarnej oraz liczne służby ratunkowe z organizacji pomocowych. Wezwano także helikopter ratunkowy, który udzielił wsparcia. W sumie akcja ratownicza trwała około dwóch godzin, a na miejsce wezwano czterech lekarzy pogotowia ratunkowego, policję i kapelanów pogotowia ratunkowego.

Przerażające skutki szybko stały się widoczne: jedno dziecko nie przeżyło jednak pożaru, a stan drugiego pozostaje krytyczny. Dzieci, które przeżyły, były leczone w klinikach w Düsseldorfie, Bremie i Oldenburgu. Dorośli przebywający w budynku, w tym kobieta w ciąży, zostali zabrani do szpitala z podejrzeniem zatrucia dymem. Mieszkania nie nadają się obecnie do zamieszkania, dlatego poszkodowanych mieszkańców umieszczono w mieszkaniach tymczasowych.

Śledztwo i możliwe podpalenie

Dochodzenie w sprawie przyczyn pożaru jest w toku. Na chwilę obecną nie jest jasne, czy pożar powstał celowo, czy też był wynikiem usterki technicznej. Policja zachęca świadków do zgłaszania się i udzielania informacji na temat przyczyn pożaru. Trwa również badanie dowodów na to, że zaledwie dwa dni wcześniej w okolicy wybuchł odrębny pożar, w wyniku którego stanęło w płomieniach kilka pojemników na śmieci. – podaje gazeta powiatowa.

W takich przypadkach eksperci ds. ochrony przeciwpożarowej ostrzegają przed najczęstszymi przyczynami pożarów, którymi często są prace łatwopalne, takie jak spawanie i lutowanie – poinformowała komenda straży pożarnej. Aby uniknąć podobnych zdarzeń, istotne jest, aby takie prace były wykonywane przez przeszkolony personel.

Sytuacja zszokowała mieszkańców i pogrążyła miasto Wilhelmshaven w żałobie. Mieszkańców okolicznych domów poproszono o zamykanie okien i drzwi, aby uniknąć zadymienia i nie utrudniać akcji ratowniczej. W czasach, gdy potrzebna jest pomoc sąsiedzka i solidarność, należy teraz skupić się na odbudowie i wsparciu poszkodowanych.