El Mala prowadzi Kolonię do niewielkiego zwycięstwa w Hoffenheim!
1. FC Kolonia wygrywa 1:0 w Hoffenheim. Saïd El Mala strzela gola, a Marvin Schwäbe błyszczy. Więcej informacji o grze.

El Mala prowadzi Kolonię do niewielkiego zwycięstwa w Hoffenheim!
Wczoraj, 3 października 2025 roku, drużyna 1. FC Köln zmierzyła się z TSG 1899 Hoffenheim na wyprzedanej stadionie PreZero Arena i wygrała 1:0. Jedynego gola Saïd El Mala strzelił w 16. minucie, co nie tylko dało Kolonii ważne trzy punkty, ale także na krótko zapewniło jej awans do Ligi Mistrzów. Jak podaje ZDF, bramkarz Marvin Schwäbe spisał się znakomicie kilkoma mocnymi interwencjami, zwłaszcza w pierwszej połowie, i bronił wąskiego prowadzenia aż do ostatniego gwizdka.
Gra rozpoczęła się w dużym tempie; Hoffenheim miał obiecującą okazję w 6. minucie. FC Köln był jednak bardziej aktywny w ofensywie i wykorzystał błąd w obronie Hoffenheim: Wouter Burger niefortunnie przepuścił piłkę, co dało El Mala szansę na objęcie prowadzenia. „Dobrze się broniliśmy i ciężko pracowaliśmy na zwycięstwo” – powiedział Schwäbe, chwaląc po meczu ogólną postawę swojego zespołu w defensywie. Kolonia wykazała się średnią chęcią do przebiegnięcia 127 kilometrów, co podkreśla efektywność ich stylu gry. Sportschau podkreśla, że Hoffenheim poniósł trzecią porażkę w trzecim meczu u siebie w tym sezonie, co stanowi poważną porażkę dla gospodarzy.
Duch walki i wykorzystywanie szans
W miarę postępu meczu Hoffenheim lepiej trzymał się piłki i oddał kilka celnych strzałów, ale nie udało im się zakończyć meczu. „Efektywność naszych szans była niewystarczająca” – stwierdził trener Hoffenheim Christian Ilzer i był niezadowolony ze sposobu, w jaki jego zespół wykorzystał swoje szanse. Mimo że Hoffenheim w drugiej połowie wykazał się większym zaangażowaniem, nie był w stanie wyrównać. Obrona FC Cologne, prowadzona po dobrym występie Schwäbe, nie stwarzała już żadnych atrakcyjnych sytuacji.
Gorąca atmosfera pomogła sędziemu Felixowi Zwayerowi rozdać wiele żółtych kartek, w tym zawodnikom z Kolonii, takim jak Sebastian Sebulonsen i asystent trenera Frank Kaspari. W pierwszej połowie oba zespoły zebrały łącznie po pięć kartek. Kontrowersyjny rzut karny dla Kolonii został uchylony po analizie VAR, co jeszcze bardziej zwiększyło napięcie.
Patrząc w przyszłość
Przed TSG Hoffenheim trudne chwile, ponieważ w nadchodzącym meczu muszą zmierzyć się z St. Pauli. Z drugiej strony 1. FC Köln będzie chciał sprawdzić się w meczu z Augsburgiem i z pewnością będzie mógł nabrać energii po tym zwycięstwie. Najbliższe spotkanie będzie dla Kolonii kolejną szansą na utrzymanie stałego miejsca w górnej tercji tabeli, a być może nawet zbliżenie się do awansu do Ligi Mistrzów, co widać w aktualnych tabelach ZDF. Wielu fanów ma nadzieję na kontynuację pozytywnego występu.