Bayern Monachium świętuje zwycięstwo 4:0 i ustanawia nowy rekord Bundesligi!
Bayern Monachium pokonał Werder Brema 4:0 w Bundeslidze, ustanawiając nowy rekord startu i świętując dobre występy.

Bayern Monachium świętuje zwycięstwo 4:0 i ustanawia nowy rekord Bundesligi!
W imponującym meczu otwierającym piątą kolejkę Bundesligi Bayern Monachium poprawił swój wyjściowy rekord. W spotkaniu z Werderem Brema na Allianz Arena Bayern wygrał 4:0 i świętował piąte zwycięstwo w piątym meczu w sezonie. Z niesamowitą różnicą bramek wynoszącą +19 zespół trenera Thomasa Tuchela pozostawia konkurencję daleko w tyle. Spektakl sportowy Jak podaje raport, jest to niezwykłe osiągnięcie, które stawia Bayern na drodze do kolejnego tytułu mistrzowskiego.
Bayern od początku był w doskonałej formie. Jonathan Tah strzelił pierwszego gola w 22. minucie, a Harry Kane podwyższył na 2:0 po rzucie karnym w 45. minucie. Nowa gwiazda Bayernu w 65. minucie kontynuował swoją dziewiątą i dziesiątą bramkę w sezonie. Konrad Laimer zakończył mecz bramką w 87. minucie. Zatem to nie przypadek, że Kane strzelił dla Bayernu 100 goli w zaledwie 104 występach. Pozostaje także niepokonany w rzutach karnych w Bundeslidze. Trwa dokładna analiza statystyczna meczu Sport Yahoo można przeglądać, gdzie wymienieni są także indywidualni strzelcy bramek i ważne sceny z meczów.
Wysiłki i zmiany Bremy
Trener Werderu Brema, Horst Steffen, robił wszystko, aby ożywić grę nowymi siłami. Po godzinie do gry dołączył nowy nabytek Victor Boniface, a wysiłki drużyny Brema przesunęły się w stronę bardziej ofensywnej gry. Aż do 60. minuty zespół nie miał żadnych znaczących okazji i po raz pierwszy musiał interweniować Manuel Neuer. Spektakl sportowy podkreśla, że Brema w dalszym ciągu pilnie potrzebuje ulepszeń przed meczami z FC St. Pauli w Bundeslidze.
Po drugiej stronie byli Joshua Kimmich i Leon Goretzka, którzy w tym meczu świętowali swój 300. występ w Bundeslidze. To pokazuje, jak ważni dla sukcesu zespołu są doświadczeni gracze. W Bayernie ławka rezerwowych pokazała także głębię taktyczną składu. Gracze tacy jak Wisdom Mike i Nicolas Jackson weszli, aby ustabilizować grę i wnieść powiew świeżego powietrza.
Ogólny balans
Podsumowując, Bayern Monachium zaprezentował się przekonująco, a Werder Brema nadal szuka odpowiedniej formy. Kolejnym wyzwaniem dla monachijskiej drużyny jest Liga Mistrzów, w której zmierzy się z Paphos FC, zaś Brema w kolejnej rundzie Bundesligi zmierzy się z St. Pauli.
W lidze, w której liczy się każdy punkt, sytuacja pozostaje ekscytująca. Kto będzie deptał Bayernowi po piętach, podczas gdy pozostałe drużyny będą się zbierać, by uniknąć walki o utrzymanie? Najbliższe tygodnie pokażą, czy Brema wyciągnie wnioski z tej porażki.