Dolna Saksonia w wąskim gardle finansowym: gminy domagają się większego wsparcia!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Władze Dolnej Saksonii domagają się większego wsparcia finansowego od państwa. Deficyty szpitali obciążają budżety.

Niedersachsens Kommunen fordern mehr finanzielle Unterstützung vom Land. Defizite bei Krankenhäusern belasten die Haushalte.
Władze Dolnej Saksonii domagają się większego wsparcia finansowego od państwa. Deficyty szpitali obciążają budżety.

Dolna Saksonia w wąskim gardle finansowym: gminy domagają się większego wsparcia!

Co sprawia, że ​​finansowanie szpitali i przedszkoli w Dolnej Saksonii jest obecnie tak skomplikowane? Coraz więcej gmin czuje się opuszczonych przez rządy federalne i stanowe, jeśli chodzi o środki finansowe na podstawowe usługi. Według raportu autorstwa km w Internecie W 2022 r. gminy Dolnej Saksonii odnotowały szokujący deficyt w wysokości czterech miliardów euro. Marco Prietz, przewodniczący Rady Okręgu Dolnej Saksonii (NLT), wyraził niedawno te obawy w Hanowerze i dał jasno do zrozumienia, że ​​gminy muszą ufać zobowiązaniom finansowym państwa. Jednakże zaufanie to jest obecnie poważnie nadszarpnięte.

Szczególnie niepokojąca jest sytuacja w szpitalach. Do 2024 r. niezależne miasta i powiaty będą musiały zebrać na wsparcie klinik około 600 mln euro – choć w rzeczywistości jest to obowiązek towarzystw ubezpieczeniowych. Prietz ostro to skrytykował, gdyż w niedopuszczalny sposób ograniczało samorządność lokalną i możliwości projektowania miast i dzielnic.

Nowe regulacje dotyczące długów w gminach Dolnej Saksonii

Aby przeciwdziałać tej napiętej sytuacji, czerwono-zielony rząd stanowy zapowiedział, że da gminom większą swobodę. Według raportu autorstwa nwzonline W przyszłości gminy nie będą już musiały kompensować dodatkowych pożyczek dla klinik z długami gdzie indziej. Rozporządzenie to zostało zaprezentowane na spotkaniu premiera Stephana Weila (SPD) z burmistrzami i ma obowiązywać w latach 2024–2026. Od 2027 r. wejdzie w życie reforma szpitali federalnego ministra zdrowia Karla Lauterbacha, na którą wielu z niecierpliwością czeka.

Nowe rozporządzenie wywołuje jednak oburzenie w niektórych gminach, zwłaszcza w powiecie Fryzji, gdzie w budżecie na 2024 rok przewidywany jest deficyt na poziomie 32 mln euro. Administrator okręgu Sven Ambrosy dał jasno do zrozumienia, że ​​gminy nie mogą spodziewać się żadnego wsparcia finansowego ze strony państwa i określił sytuację jako frustrującą.

Krytyka przeniesienia odpowiedzialności

Obecna strategia zaciągania długów przez wielu postrzegana jest jako forma „przesunięcia odpowiedzialności”. Dyrektor generalny NLT, prof. dr Hubert Meyer, wezwał także do lepszego wypełniania jednolitych obowiązków federalnych z korzyścią dla gmin. Niektórzy burmistrzowie, jak np. Claudio Griese z Hamelin, zwracali uwagę na trudną sytuację budżetową miast i podkreślali, jak ważne jest, aby widoczne były jasne rozwiązania.

Szpitale miejskie w Niemczech odgrywają kluczową rolę w opiece medycznej i oferują wiele miejsc pracy – jest to zauważalne nie tylko w Dolnej Saksonii, ale stanowi również wyzwanie w skali całego kraju. Według danych w Niemczech jest łącznie 539 szpitali miejskich, które w wielu miejscach mają poważne kłopoty. Rząd federalny musi pilnie pracować nad zmianami w finansowaniu szpitali, aby stany nie zostały z deficytami tych klinik, jak ma to miejsce w przypadku Dziennik medyczny określa.

Sytuacja jest jasna: nadchodzący okres będzie musiał wykazać, czy przyjęte środki wystarczą, aby odciążyć gminy i ich szpitale. Dobrym sposobem na osiągnięcie tego byłoby wzmocnienie niezależności finansowej gmin przy jednoczesnym przejęciu większej odpowiedzialności od rządu federalnego. Obywatele mają nadzieję, że w przyszłości nie będą musieli tylko czekać na puste obietnice.