Tragiczny początek roku: Policjant zginął w sylwestrowym wypadku w Selbitz
W sylwestra 2026 r. 25-letni policjant zginął w wypadku w Selbitz w Górnej Frankonii. Przyczyna wypadku nieznana.

Tragiczny początek roku: Policjant zginął w sylwestrowym wypadku w Selbitz
W noc sylwestrową 1 stycznia 2026 roku na autostradzie federalnej 173 w pobliżu Selbitz doszło do tragicznego wypadku, który zszokował bawarską społeczność policyjną. 25-letni policjant, który był pasażerem radiowozu, zginął w czołowym zderzeniu z SUV-em. Poważnych obrażeń doznał kierowca policyjnego pojazdu, 20-latek, podobnie jak 42-letni kierowca SUV-a, który również został przewieziony do szpitala. Ponownie Rtęć Jak poinformował, przyczyny wypadku nadal nie są jasne i są obecnie badane na podstawie protokołu prokuratury.
Uderzenie było tak gwałtowne, że policyjny pojazd został rozerwany na części. Ta szokująca wiadomość głęboko poruszyła nie tylko krewnych zmarłego, ale także całą bawarską policję, która podzieliła się swoim smutkiem w mediach społecznościowych za pomocą hashtagu #einervonuns i poświęciła swoje myśli pogrążonym w żałobie.
Sylwester: spojrzenie na wydarzenia w Bawarii
Jednak incydent w Selbitz nie był jedynym smutnym wydarzeniem sylwestrowej nocy w Bawarii. Według raportu przygotowanego przez Gazeta południowoniemiecka Bilans wieczornych obchodów pogorszył się z powodu dalszych incydentów. W Górnej Bawarii policja musiała użyć broni, aby zatrzymać 33-latka, który groził ratownikom. Napięta sytuacja doprowadziła do licznych mniejszych akcji w związku z paleniem śmietników, żywopłotów i garaży w różnych częściach stanu.
Ogólnie rzecz biorąc, sylwester przebiegł spokojnie, jednak władze nadal zgłaszały kilka osób rannych, a nawet śmiertelnych w wyniku nielegalnych odpaleń sztucznych ogni. The codzienne wiadomości zgłosili co najmniej pięć zgonów i ponad 400 aresztowań w Berlinie w związku z przestępstwami związanymi z obchodami. Tutaj także fajerwerki pozostawiły bolesny przypis.
Na przykład w Monachium odbyło się 710 operacji policyjnych, w tym wiele z powodu sztucznych ogni i obrażeń fizycznych. Według policji do ataków na służby ratunkowe doszło także w Kolonii, w wyniku czego dwóch funkcjonariuszy zostało rannych. W wielu miastach toczy się debata na temat bezpieczeństwa sztucznych ogni i konieczności wprowadzenia zakazów, a stowarzyszenia pirotechniczne przerzucają tę odpowiedzialność na nielegalny handel.
Tragedia w Selbitz i wiele innych wydarzeń w całej Bawarii pokazuje, że przełom roku nie dla wszystkich był beztroski. Mamy nadzieję, że przyszłe obchody będą bezpieczniejsze, aby uniknąć dalszych tak bolesnych strat.