Sztuka jako leczenie: Simone z Wismaru dzięki twórczym umysłom pokonuje raka
Simone Busack z Wismar wyjaśnia, jak terapia sztuką pomaga jej radzić sobie z rakiem i tym samym zmienia jej życie.

Sztuka jako leczenie: Simone z Wismaru dzięki twórczym umysłom pokonuje raka
W Wismarze, urokliwym mieście nad Bałtykiem, żyje niezwykła kobieta, której życiorys charakteryzuje walka i kreatywność. Simone Busack, mieszkanka Wismaru z długimi rudymi lokami, w ciągu ostatnich czterech lat trzykrotnie walczyła z rakiem i wciąż nie straciła ducha. Rak piersi, który pieszczotliwie nazywa „Bommel”, nie tylko stawiał przed nią wyzwania, ale także zainspirował ją do kreatywnego przetwarzania swoich doświadczeń. Simone przechodzi chemioterapię i od rozpoczęcia leczenia zmienił się nawet jej gust kawowy. Mimo wszystko jest niezwykłą wojowniczką, która stawia pozytywny sprzeciw i inicjuje twórcze projekty.
Jej najbardziej lojalnym towarzyszem w tej podróży jest Teddy, jej pudel królewski, który jest szkolony na psa terapeutycznego. Podczas gdy Teddy drzemie za witryną sklepową i przyciąga uwagę przechodniów, Simone prowadzi kursy malarstwa i rysunku w swojej pracowni na starym mieście w Wismarze. Kursy te są nie tylko pozytywną przestrzenią do twórczej ekspresji, ale także sposobem, w jaki Simone może pomóc innym pacjentom chorym na raka przepracować swoje uczucia i lęki. Osobisty los motywuje ją do tworzenia wspierającego środowiska, w którym sztuka i terapia idą w parze.
Twórczość jako proces uzdrawiania
Terapia sztuką nie jest dla Simone jedynie sposobem radzenia sobie z własnymi emocjami; pokazuje, ilu osobom chorym na raka ta twórcza forma ekspresji może pomóc. Doświadczenie wielu dotkniętych osób pokazuje, że malarstwo i rysunek mają działanie wyzwalające. Według doniesień z curado.de Dla wielu pacjentów, np. 40-letniej kobiety chorej na raka mózgu, malowanie jest lepszym sposobem wyrażania emocji niż mówienie. Richard Berners, terapeuta artystyczny, wyjaśnia, że takie twórcze działania pozwalają zapanować nad żalem i złością oraz pomagają pacjentom przepracować wewnętrzne konflikty.
Ten rodzaj terapii może również pomóc przezwyciężyć wyzwania emocjonalne, takie jak zespół zmęczenia, nawet po intensywnym leczeniu. Kreatywne projekty dają przestrzeń do rozmowy o uczuciach, które często pozostają niewyrażone – jak zmęczenie czy presja bycia silnym. Po pomyślnym zakończeniu terapii pacjenci często są w stanie zastanowić się nad swoimi doświadczeniami z otaczającymi ich osobami, a tworzone przez nich dzieła sztuki często wykazują zmianę kolorów z ciemnych na jaśniejsze, podkreślając pozytywny efekt uboczny obróbki.
Ogólnie rzecz biorąc, arteterapia jasno pokazuje, że należy skupiać się na rozwoju twórczym, a nie na doskonałości – jest to zasada podzielana przez m.in aimatmelanoma.org jest obsługiwany. Tworzy się bezpieczną przestrzeń, w której pacjenci mogą czuć się komfortowo i wyrażać swoją kreatywność, co ostatecznie prowadzi do wzrostu dobrostanu emocjonalnego.
Twórcze dziedzictwo
Simone jest nie tylko wojownikiem, ale także ambasadorką nadziei i uzdrowienia poprzez sztukę. Mimo trudnej diagnozy postanowiła porzucić dotychczasową karierę w sprzedaży i poświęcić się sztuce, której przypisuje uzdrawiającą moc. Jej historia życia wyraźnie pokazuje, jak ważne jest dbanie o siebie i poważne traktowanie własnych potrzeb. Podkreśla, że wszystkie trzy nowotwory odkryła sama, co podkreśla znaczenie samobadania. W swoich zmaganiach Simone myśli także o swojej siostrze, która choruje na raka wątroby, co dodatkowo podkreśla jej marzenie o szybkim powrocie do zdrowia.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o Simone i jej inspirującej twórczości, możesz odwiedzić ją w jej pracowni na Starym Mieście w Wismarze lub skontaktować się z nią bezpośrednio e-mailem. Oprócz rozwoju osobistego oferuje ważną przestrzeń dla innych, którzy muszą pokonać podobne wyzwania w życiu. To odważna droga, którą podąża, która może zachęcić wielu innych do odkrycia w sobie siły jeszcze zanim pociągnięcia pędzla dotrą na płótno.