Autokratyczna transformacja Trumpa: zagrożenie dla demokracji w USA!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

W artykule zwrócono uwagę na wyzwania stojące przed demokracją w USA pod prezydenturą Donalda Trumpa od stycznia 2025 r., w tym tendencje autorytarne, napięcia polityczne i zbliżającą się kadencję.

Der Artikel beleuchtet die Herausforderungen der US-Demokratie unter Donald Trumps Präsidentschaft seit Januar 2025, inklusive autoritärer Tendenzen, politischen Spannungen und anstehenden Midterms.
W artykule zwrócono uwagę na wyzwania stojące przed demokracją w USA pod prezydenturą Donalda Trumpa od stycznia 2025 r., w tym tendencje autorytarne, napięcia polityczne i zbliżającą się kadencję.

Autokratyczna transformacja Trumpa: zagrożenie dla demokracji w USA!

20 stycznia 2025 roku Donald Trump po raz drugi objął urząd prezydenta USA i nazwał ten dzień „Dniem Wyzwolenia”. To, co wielu postrzega jako przejęcie władzy, jest początkiem „złotego wieku” dla Trumpa. Jednak rozwój sytuacji w USA od czasu objęcia przez niego urzędu rodzi poważne pytania nie tylko o demokrację, ale także o człowieczeństwo pod jego administracją. [NDR] donosi, że od tego czasu Trump naciska na restrukturyzację państwa konstytucyjnego w kierunku systemu totalitarnego.

Sposób, w jaki Trump rządzi, charakteryzuje się dekretami i systematycznym likwidacją podziału władzy. Umożliwia mu to ideologiczną kontrolę nad edukacją i mediami oraz prawną reinterpretację jego uprawnień. Przeciwnicy polityczni są coraz bardziej zastraszani, co podkreśla niepokojącą tendencję w kierunku autokracji. Julia Simon zauważa w raporcie Flutera, że ​​demokracja w USA wykazuje oznaki tendencji faszystowskich. Liberalny, konstytucyjny porządek jest tutaj masowo atakowany.

Kontekst władzy

Rozdział władzy, który przez dziesięciolecia był uważany za podstawę amerykańskiej demokracji, jest poważnie zagrożony za czasów Trumpa. Obserwatorzy dostrzegają oznaki zbliżającego się końca amerykańskiej demokracji. Nacisk położony jest na ataki na sędziów i niezawisłość sądownictwa. Sędziowie są atakowani werbalnie, a orzeczenia sądów ignorowane. Zagrożona jest nawet wolność akademicka i wolność słowa; Przykładem może być sprawa zagranicznej doktorantki, która została aresztowana za napisanie krytycznego artykułu w gazecie studenckiej. Cofnięto jej wizę i spędziła sześć tygodni w areszcie. Jak podaje również [BPB], to kolejna oznaka niepokojącego rozwoju sytuacji.

Trump rządzi pod presją, aby jego polityka przeszła przez Kongres. Republikanie mają obecnie większość, co oznacza, że ​​stoją za Trumpem i boją się sprzeciwu wobec niego. Kongres jest odpowiedzialny za kontrolowanie władzy wykonawczej, uchwalanie ustaw i zatwierdzanie zasobów finansowych. Jednak odkąd Trump objął urząd, stosunki między władzą ustawodawczą i wykonawczą stały się silnie spolaryzowane. Wskaźniki popularności Trumpa są strukturalnie niskie, a ceny nie spadają tak bardzo, jak zapowiadał.

Spojrzenie w przyszłość

Sesja śródokresowa w listopadzie 2026 r. może przynieść zwrot, ponieważ Demokraci odnieśli ostatnio sukces w czterech stanach i być może uda im się odzyskać Izbę Reprezentantów. Ale wyzwania są świetne. Agresywna polityka zagraniczna i brutalne rozprawienie się z migrantami wzmacniają wizerunek reżimu autokratycznego. Incydent w Minneapolis, podczas którego agent ICE zastrzelił Amerykankę, rząd przedstawił jako samoobronę. Takie działania przyczyniają się do zastraszania, a wielu obywateli zastanawia się, w jakim kierunku będą dryfować USA pod rządami Trumpa.

Tymczasem Kongres pozostaje centralną instytucją w tym historycznym procesie tam i z powrotem. Poprzez konstytucyjny podział władzy ma możliwość kontrolowania władzy wykonawczej i zapewnienia równowagi sił. Ale czy stanie się to z czasem, okaże się. Według [NDR] obawy dotyczące demokracji w USA są realne, a rozwój sytuacji politycznej pod rządami Trumpa jest szerszy, niż wielu się spodziewało.