Moguncja planuje pomnik dla flamingów: zachowaj wspomnienia z dzieciństwa!
Moguncja planuje pomnik dla flamingów, które po 60 latach przenoszą się do Badenii-Wirtembergii ze względu na dobrostan zwierząt. Obywatele powinni pomóc w jego kształtowaniu.

Moguncja planuje pomnik dla flamingów: zachowaj wspomnienia z dzieciństwa!
W Moguncji rozprzestrzenia się fala nostalgii. Lokalne stowarzyszenie SPD w górnym mieście Moguncji wpadło na pomysł wybudowania pomnika flamingów w Volkspark. Te kolorowe ptaki, które od ponad 60 lat stanowią część krajobrazu Moguncji, przenoszą się obecnie do Badenii-Wirtembergii ze względu na dobrostan zwierząt. Sześć pierzastych piękności zostanie przeniesionych do Luisenpark Mannheim i zoo w Heidelbergu. Zastępca burmistrza David Wilk podkreśla, że flamingi reprezentują nie tylko zoo, ale także liczne wspomnienia z dzieciństwa wielu mieszkańców Moguncji.
„Chcemy mieć pewność, że flamingi nadal będą miały miejsce w sercach mieszkańców Moguncji w przyszłości” – powiedział Wilk. Wniosek w sprawie pomnika zostanie następnie złożony do lokalnej rady doradczej, a obywatele zaproszeni są do aktywnego udziału w projektowaniu pomnika. To pokazuje, że tutaj powstaje prawdziwy projekt społeczny. Dokładna godzina przeprowadzki flamingów nie jest znana, ale środowiska miejskie już są w nastroju.
Nostalgia za flamingami
Przez ostatnie sześć dekad flamingi wychowały i zachwyciły wielu mieszkańców Moguncji. Aby umożliwić zwierzętom prowadzenie życia odpowiedniego dla gatunku w Moguncji, grupę należało zwiększyć do co najmniej 20 zwierząt. Ponadto konieczna byłaby budowa odpowiedniej woliery. Stowarzyszenie „Slanted Birds”, które za pomocą datków sprowadziło do parku flamingi, ostro krytykuje tę decyzję i wystosowało petycję w sprawie walki o zachowanie flamingów. „Nie ma nic piękniejszego niż obserwowanie kolorowych ptaków. Trudno sobie wyobrazić życie bez nich” – mówi zagorzała zwolenniczka.
Tymczasem flamingi w Niemczech nadal kwitną gdzie indziej. W Münsterland, w rezerwacie przyrody Zwillbrocker Venn, znajduje się najbardziej wysunięta na północ kolonia lęgowa na świecie. Flamingi żyją tu od lutego do września i uważa się, że uciekły z hodowli prywatnej lub zoo. Ta imponująca kolonia składa się obecnie z około 120 ptaków, które osiedliły się na północy pomimo niskich temperatur.
Spojrzenie w przyszłość
Dyskusja na temat flamingów w Moguncji nie tylko odzwierciedla związek obywateli z tymi zwierzętami, ale także rodzi pytania o miejsce zwierząt w siedliskach miejskich. Ponieważ zwierzęta przenoszą się do rozległych parków w Badenii-Wirtembergii, pozostaje nadzieja, że pomnik zachowa pamięć o nich i umożliwi przyszłym pokoleniom wgląd w kolorowy świat zwierząt. Miasto Moguncja nie skomentowało jeszcze tej propozycji, a oczekiwania rosną z każdym dniem, który zbliża się do tej przeprowadzki. Niezależnie od tego, czy ten pomnik stanie się rzeczywistością, czy nie, po raz kolejny pokazuje, jak bardzo dbamy o przyrodę.
Historia flamingów w Moguncji to nie tylko anegdota, ale ważna część historii miasta, jak trafnie ujął to David Wilk. Tylko czas pokaże, jak w przyszłości zabłysną we wspomnieniach Moguncji.
Więcej informacji na temat flamingów w Niemczech warto zajrzeć także do National Geographic.
Apel do wszystkich, którzy kiedyś kochali i cenili flamingi: weźcie udział w pomniku i chrońcie pamięć o tych wspaniałych zwierzętach!