Wydarzenie Schlagwerk w Lubece: Vivi Vassileva inspiruje tłumy!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Weź udział w fascynującym koncercie perkusyjnym z Vivi Vassilevą w kościele Art Deco w Lubece, który łączy sztukę dźwiękową z recyklingiem i intrygą.

Erleben Sie ein faszinierendes Percussion-Konzert mit Vivi Vassileva in Lübecks Art-Deco-Kirche, das Klangkunst aus Recycling und Intrigen vereint.
Weź udział w fascynującym koncercie perkusyjnym z Vivi Vassilevą w kościele Art Deco w Lubece, który łączy sztukę dźwiękową z recyklingiem i intrygą.

Wydarzenie Schlagwerk w Lubece: Vivi Vassileva inspiruje tłumy!

9 lipca 2025 r. około 450 miłośników muzyki zebrało się w białym kościele w stylu Art Deco w St. Gertrud w Lubece, aby wziąć udział w specjalnym koncercie perkusyjnym. Uhonorowana nagrodą Bernsteina perkusistka Vivi Vassileva, lat 31, urzekła wszystkich obecnymi swoimi wyjątkowymi dźwiękami. Na scenie, wyposażonej w efektowną perkusję, znalazły się marimby, wibrafony, perkusja, a nawet czarny fortepian.
ln-online.dedonosi, że pianista Frank Dupree znalazł u boku Vassilevy doskonałego partnera na fortepianie. Obaj muzycy zaprezentowali porywający występ, w którym elementy eksperymentalne i klasyczne połączyły się, tworząc prawdziwe wrażenia dźwiękowe.

Wśród zagranych utworów znalazł się utwór „Halo” Johna Psathasa, który głęboko zagłębiał się w temat rozszerzającego się wszechświata. Dzięki egzotycznym instrumentom, takim jak utwór „Lion’s Roar” i dźwiękom, które Vassileva stworzyła z pustych butelek PET, stworzyła połączenie sztuki ze świadomością ekologiczną. Imponująca była także trzecia część „Koncertu recyklingu” Gregora A. Mayrhofera, która powstała w czasie pandemii. Vassileva w swoim programie wykorzystała materiały jednorazowe, co niejednokrotnie zadziwiło słuchaczy.ndr.depodkreśla kreatywność Vassilevy, która nie tylko zbudowała marimbę ze starych plastikowych butelek, ale także przerobiła garnki i zawory rowerowe w instrumenty dźwiękowe.

Wieczór pełen różnorodności

Wieczór był nie tylko przeżyciem akustycznym, ale także widowiskiem wizualnym. Widok z tylnych siedzeń pozostawiał wiele do życzenia, ale muzyka od razu urzekła publiczność. Zmiana koloru z niebieskiego na czerwony w drugiej połowie koncertu zapowiadała ekscytujący utwór, który urzekał szybkimi zmianami. Dziewięcioletni Nils, którego werdykt był „całkiem szybki i dobry”, odzwierciedlał entuzjazm, który był wyczuwalny przez cały wieczór.

Nauczycielka gry na fortepianie Liana Ploschewski podkreślała, że ​​instrumenty perkusyjne to często instrumenty solowe, a praca nad utworem może zająć nawet dwa lata. To sprawiło, że eksperymentowanie z „Speaking Drums” Pétera Eötvösa stało się jeszcze bardziej niezwykłe. Klasyczne utwory, takie jak „Jalousie” czy „Spain” Chicka Corei, dopełniły program i zapewniły niezapomniane wrażenia. Wieczorne wrażenie rozwinęło się, gdy publiczność domagała się jazzowych bisów, a Dupree i Vassileva pokazali, jak doskonale potrafią współgrać perkusja i fortepian.

Zrównoważony trend

Coraz większego znaczenia nabierają idee upcyklingu i sztuki dźwięku, podejmowane także przez innych artystów, takich jak Tobias Schirmer. Tworzenie instrumentów muzycznych ze śmieci to potężny dowód na to, jak śmieci można zamienić w sztukę. Schirmer, który pojawia się w pop-up store na Festiwalu Mozartowskim w Würzburgu, również wykorzystuje przedmioty codziennego użytku do tworzenia nowych dźwięków i tym samym zachwyca swoją publiczność. Ruch ten jest nie tylko przejawem kreatywności, ale także świadomością ekologiczną.br.de

Wydarzenie w Lubece było nie tylko ucztą dla uszu, ale także dostarczyło impulsów do nowej świadomości recyklingu i ochrony środowiska w muzyce. Vivi Vassileva i jej twórczość pokazują, że sztuka i zrównoważony rozwój mogą iść w parze – ten aspekt będzie odbijał się echem jeszcze długo po koncercie.