Jaquez: Pech związany z kontuzjami mocno uderza w zawodników VfB Stuttgart!
VfB Stuttgart zmaga się z kontuzją Luca Jaqueza po możliwym złamaniu nosa w meczu z Union Berlin.

Jaquez: Pech związany z kontuzjami mocno uderza w zawodników VfB Stuttgart!
Wygląda na to, że pech związany z kontuzjami VfB Stuttgart znów dał o sobie znać. Luca Jaquez, utalentowany środkowy obrońca, doznał kontuzji w końcowej fazie meczu Bundesligi z Unionem Berlin (1:2). W 88. minucie doszło do pojedynku z Andrejem Iliciem, w wyniku którego doszło do rozkrwawienia nosa, a obecnie podejrzewa się złamanie nosa. Potwierdzili to zarówno trener Sebastian Hoeneß, jak i lekarze klubu, którzy również zwrócili uwagę na potencjalnie dłuższą absencję 22-letniego Szwajcara.
Jak wynika z najnowszego raportu autorstwa Zdjęcie Jaquez zaimponował przygotowaniami i zapewnił sobie miejsce w wyjściowym składzie. Jego początek nowego sezonu był obiecujący, ale pierwsze dwa mecze były dla obrońcy pechowe. Odpowiadał między innymi za poważny błąd w obronie w meczu o Superpuchar z Bayernem Monachium, w wyniku którego Monachium objęło prowadzenie. W meczu z Union Berlin także nie był w stanie zdecydowanie odeprzeć pierwszego straconego gola, co jeszcze bardziej pogłębiło jego nieszczęście w tym sezonie.
Zespół w tarapatach
Na trzy minuty przed końcem meczu Jaquez musiał opuścić boisko ze względu na kontuzję twarzy, a stało się to w momencie, gdy VfB Stuttgart miał już trudności: w związku z wyczerpaniem się rezerwowego rezerwowego drużyna ze Stuttgartu zakończyła mecz dopiero w dziewięcioosobowym składzie. Bramkarz Alexander Nübel wyraził ubolewanie i zauważył, że Ilic mógł zostać ukarany za faul.
jako Czas Podobno kolejne mecze będą miały złą gwiazdę dla VfB. Uwaga skupia się teraz na nadchodzących wyzwaniach, w tym na wtorkowym meczu Pucharu DFB z Eintrachtem Braunschweig i sobotnim meczu Bundesligi z Borussią Mönchengladbach. Trener Hoeneß musi pilnie znaleźć rozwiązania, które pomogą drużynie przejść przez ten niefortunny etap.
Frustracja kontuzjowa w zespole
Skoro już mowa o frustracji związanej z kontuzjami: Anthony Rouault, kolejny środkowy obrońca VfB, również zmaga się z podobnym problemem i po meczu z SC Freiburg ma oznaki złamania nosa. Pomimo jego błyskotliwości i dobrych występów, wyzwaniem może być dla niego także starcie z Bayerem Leverkusen w Pucharze DFB. Można by tu zastosować maseczkę, która pozwoliłaby nadal widzieć zawodnika na boisku pomimo kontuzji Informator ligi zgłoszone.
Sytuacja VfB Stuttgart nie może być bardziej skomplikowana – nie tylko muszą sobie radzić bez Jaqueza, ale Rouault jest także kontuzjowany. Najbliższe miesiące będą prawdopodobnie prawdziwym sprawdzianem dla Hoenessa i jego podopiecznych.