Wody w obfitości? Hesja wreszcie żąda wynagrodzeń dla dużych konsumentów!
Hesja boryka się z niedoborami wody: gminy zabraniają poboru wody w czasie suszy. BUND żąda opłat dla dużych konsumentów.

Wody w obfitości? Hesja wreszcie żąda wynagrodzeń dla dużych konsumentów!
Woda jest tematem gorącej dyskusji w Hesji. W związku z trwającą letnią suszą wiele gmin wprowadziło zakaz pobierania wody ze strumieni i napełniania prywatnych basenów. Niemniej jednak rolnictwo i przemysł w dalszym ciągu korzystają z hojnych przepisów, które pozwalają im bezpłatnie korzystać z wód gruntowych ze studni i źródeł. Rząd Hesji w ramach koalicji czarno-czerwonych nie planuje obecnie zmian w tych wymaganiach, co spotkało się z ostrą krytyką opinii publicznej. Euwida Wassera ze sprawozdania wynika, że w szczególności duzi odbiorcy wody, tacy jak przemysł, nie otrzymują żadnych zachęt finansowych do oszczędzania wody. Jörg Nitsch, przewodniczący BUNDU w Hesji, klasyfikuje to rozporządzenie jako ryzykowne ekologicznie i niezrównoważone. Podkreśla, że wody gruntowe w Hesji są już mocno nadmiernie eksploatowane, a zmiany spowodowane zmianami klimatycznymi i suszami powodują dalszy stres.
Dlatego Nitsch wzywa do wprowadzenia centa za wodę, aby promować odpowiedzialne korzystanie z cennych zasobów wody. Dochód z takiej opłaty za pobór wody mógłby zostać wykorzystany na zapewnienie ochrony wód gruntowych, renaturację jednolitych części wód i długoterminowe bezpieczeństwo dostaw wody pitnej. Rada regionalna Darmstadt dodaje, że pobór wód gruntowych przez rolnictwo i przemysł w Hesji wymaga zezwolenia, a odpowiednie pozwolenia są dokładnie sprawdzane.
Wymagane jednolite przepisy ogólnokrajowe
Niemiecka Federacja Ochrony Środowiska i Przyrody (BUND) opowiada się za jednolitym uregulowaniem opłat za pobór wody na szczeblu federalnym. Aktualna ocena wskazuje na znaczne różnice pomiędzy krajami związkowymi, zwłaszcza w Bawarii, Hesji i Turyngii, gdzie nie ma szczegółowych przepisów regulujących pobieranie takich opłat. KONWENCJA Podkreśla, że wiele przedsiębiorstw przemysłowych jest częściowo zwolnionych z płacenia wynagrodzeń. Na przykład w Nadrenii-Palatynacie duże firmy, takie jak BASF, płacą jedynie niskie opłaty za pobór wody, podczas gdy koszt wody pitnej dla mieszkańców Ludwigshafen wynosi 1,92 euro za metr sześcienny (netto).
Zdecydowana większość społeczeństwa – 65 proc. – opowiada się za tym, aby duzi odbiorcy przemysłowi płacili również godziwą cenę za wodę. Dyrektor zarządzająca BUNDU, Verena Graichen, podkreśla pilną potrzebę sprawiedliwego i ekologicznego korzystania z wody. Obecna ogólnoniemiecka polityka wodna jest daleka od spełnienia europejskich wymagań dotyczących jakości wody do roku 2027 i stoi przed ogromnymi wyzwaniami finansowymi i kadrowymi.
Krajowa strategia wodna jako rozwiązanie
15 marca 2023 r. Krajowa Strategia Wodna została zatwierdzona przez Gabinet Federalny. Strategia ta, poświęcona zrównoważonemu zarządzaniu zasobami wodnymi, stanowi ramy dla wyzwań stojących przed sektorem wodnym. Oprócz zmiany klimatu obejmuje to również globalizację, a także zmiany demograficzne i dopływ substancji rozproszonych. Głównymi celami strategii jest zapewnienie bezpiecznego dostępu do wysokiej jakości wody pitnej, odpowiedzialne korzystanie z jednolitych części wód oraz wspieranie ich rozwoju ekologicznego. Federalna Agencja Środowiska informuje, że do 2030 r. należy stopniowo wdrażać 78 działań, których celem będzie zrównoważone wykorzystanie wody do 2050 r. i później.
Wprowadzenie opłaty za pobór wody i jednolitych przepisów mogłoby być pierwszym ważnym krokiem w kierunku bardziej odpowiedzialnego wykorzystania cennych zasobów wody. Według Narodowej Strategii Wodnej byłby to krok w kierunku stworzenia jednolitych ram dla użytkowników wody, którym zależy również na ochronie jednolitych części wód i wód gruntowych.