Braunschweig’s Baby Starke zamyka się po 31 latach – co teraz?

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

W Brunszwiku tradycyjne sklepy „Baby Starke” i „Schnuller” są zamykane ze względu na handel internetowy i spadającą sprzedaż.

In Braunschweig schließen die Traditionsgeschäfte "Baby Starke" und "Schnuller" aufgrund des Onlinehandels und sinkender Umsätze.
W Brunszwiku tradycyjne sklepy „Baby Starke” i „Schnuller” są zamykane ze względu na handel internetowy i spadającą sprzedaż.

Braunschweig’s Baby Starke zamyka się po 31 latach – co teraz?

Kawałek historii handlu detalicznego w Brunszwiku dobiega końca: po ponad 31 latach sklep specjalistyczny dla dzieci „Baby Starke” zamyka swoje podwoje. W świetle ostatnich wydarzeń rodzina Schulze, która jest właścicielem firmy, zdecydowała się ją zamknąć. Wyprzedaż trwa od 10 czerwca, a ostateczne zamknięcie popularnego sklepu zostanie ogłoszone pod koniec czerwca. Powody tego kroku są oczywiste: potrzeba redukcji kosztów i świadomość, że duże powierzchnie sprzedażowe nie są już na czasie. Coraz więcej klientów szuka artykułów dziecięcych w Internecie, co ma ogromny wpływ na sprzedaż stacjonarną. Jest to bezpośredni skutek rozwoju handlu elektronicznego, który rewolucjonizuje także całą branżę Statysta -Raport wyjaśnia.

Jednak zamknięcie „Baby Starke” to nie jedyna smutna wiadomość dla młodych rodziców w Brunszwiku. Nieczynny będzie także ostatni oddział sklepu dziecięcego „Schnuller”. Pacifier, uznany dostawca oferujący wysokiej jakości produkty dla dzieci od ponad 30 lat, jest podstawowym produktem sprzedaży detalicznej w regionie. Zamknięcie nie tylko oznacza koniec tradycyjnej firmy, ale także rodzi pytania o przyszłość handlu detalicznego. Niedawno zmarł dyrektor zarządzający Hans-Jürgen Rasche, a oddział w Stöckheim, spółka matka sieci, zamknął swoje podwoje po tym, jak wielu pracowników przepracowało w firmie ponad 20 lat.

Wyzwania handlu detalicznego

Zamknięcie dwóch specjalistycznych sklepów dziecięcych ilustruje większy problem w handlu stacjonarnym. W czasach, gdy dominują duże sieci handlowe i handel internetowy, mniejsze, tradycyjne sklepy często zostają w tyle. Szacuje się, że krajobraz handlu detalicznego zmienia się na naszych oczach. O bieżących wyzwaniach stojących przed handlem stacjonarnym omawiamy w wielu raportach, m.in Statysta wyjaśnione. Znaczący zwrot w kierunku platform handlu elektronicznego stanowi poważne zagrożenie dla wielu sprzedawców detalicznych.

Co ciekawe, rodzina Schulze, która już planuje nową lokalizację, wyraziła chęć otwarcia nowego oddziału o powierzchni od 300 do 500 metrów kwadratowych. Najlepiej, żeby był on zlokalizowany na obrzeżach miasta, z miejscami parkingowymi tuż przed drzwiami. Doświadczenie rodziny w branży będzie cenne, gdyż chce ona reagować na okoliczności i dostosowywać się do zmieniających się potrzeb klientów. Oddział w Hanover-Isernhagen jest wzorem dla nadchodzącej koncepcji.

Zamknięcia wymagają także krytycznej refleksji na temat przyszłego rozwoju krajobrazu handlu detalicznego w Brunszwiku. W miarę postępu cyfryzacji i rosnących wymagań konsumentów wielu sprzedawców detalicznych staje przed wyzwaniem dotrzymania kroku. Pozostaje pytanie: w jaki sposób handel detaliczny dostosuje się w ciągu najbliższych kilku lat, aby w przyszłości pozostać istotnym i atrakcyjnym dla klientów?

Sytuacja w Brunszwiku jest zatem odzwierciedleniem wielu miejsc w Niemczech – krajobraz handlu detalicznego zmienia się i okaże się, jak nowe modele i podejścia biznesowe zareagują na te wyzwania.