Dramat w finale pucharu: TuS Homburg-Bröltal pokonał Hohkeppela w rzutach karnych!
22 czerwca 2025 roku TuS Homburg-Bröltal w rzutach karnych zapewnił sobie pucharowe zwycięstwo przeciwko Eintrachtowi Hohkeppelowi na ONI Arena.

Dramat w finale pucharu: TuS Homburg-Bröltal pokonał Hohkeppela w rzutach karnych!
Coś działo się w ONI Arena we Frielingsdorfie: 22 czerwca 2025 roku odbył się niecierpliwie oczekiwany finał Pucharu Kobiet pomiędzy TuS Homburg-Bröltal a Eintracht Hohkeppel. Przy cudownej, ale niezwykle upalnej pogodzie rozwinęła się ekscytująca gra, która trzymała widzów w napięciu.
Po regulaminowym czasie gry i dogrywce mecz zakończył się dramatycznym remisem 6:6, a rzuty karne wyłoniły zasłużonego zwycięzcę. Ostatecznie TuS Homburg-Bröltal zwyciężył 10:8 i świętował pucharowe zwycięstwo. Był to kolejny dowód na rosnący poziom wyników w kobiecej piłce nożnej i nieprzewidywalność rozgrywek.
Rozgrywka w szczegółach
Pierwszy szokujący moment dla Hohkeppela nastąpił w piątej minucie, kiedy Anisa Mekaoui podwyższyła na 1:0 dla Bröltal. Eintracht jednak nie zniechęcił się i w 24. minucie wyrównał po bramce Melisa Tokaca. W 39. minucie Hohkeppelers objęli nawet prowadzenie 2:1. Wynik 3:2 do przerwy był dla nich obiecujący.
Po przerwie Anita Harder wyrównała dla Bröltal w 47. minucie, by w 57. minucie ponownie wyprzedzić ją Mara Kolter. Hohkeppel prowadził 4:3, a Susanne Folz w 84. minucie podwyższyła na 5:3. Ilka Lang w doliczonym czasie gry dał nadzieję drużynie Homburg-Bröltal, obniżając wynik na 4:5 po rzucie karnym. Jednak wielki dramat nastąpił w doliczonym czasie gry, kiedy Laney Schulze-Edinghausen podwyższył na 5:5 w 90. + 5. minucie i tym samym doprowadził do serii rzutów karnych.
Gra nerwowa od punktu
W serii rzutów karnych zawodnicy Bröltalu pokazali spokój i znakomicie wykorzystali rzut karny. Schulze-Edinghausen, Lang i Hassel strzelili gole dla Bröltal, a Hohkeppel nie wykorzystał dwóch kluczowych rzutów karnych po trafieniach Yarena Tokaca i Chiary-Marie Ianzano. Maxine Herweg ostatecznie zapewniła Bröltalowi zwycięstwo, co bardzo ucieszyło zespół.
Po meczu trener Pierre Achenbach z Eintracht Hohkeppel pochwalił świetną grę swojej drużyny, która mimo porażki znakomicie walczyła i nie poddawała się do końca.
Spojrzenie na historię pucharów
Ta wyczerpująca decyzja została podjęta w ramach Pucharu Kobiet DFB, najważniejszego tytułu w niemieckiej piłce nożnej kobiet, organizowanego przez Niemiecki Związek Piłki Nożnej. Rywalizacja istnieje od sezonu 1980/81 i opiera się na systemie pucharowym, dzięki któremu powstają nowe talenty i ekscytujące mecze. Rekordziści z Wolfsburga ukształtowali historię pucharu 11 tytułami, a w ostatnich latach okazali się nie do pokonania, zdobywając tytuł konsekwentnie w latach 2014–2024.
Kobiety z VfL Wolfsburg mają na swoim koncie imponującą serię sukcesów, a w finałach zabłysły takie zawodniczki jak Martina Müller i Zsanett Jakabfi. Tę tradycję widać w niedawnych finałach, takich jak ten w sezonie 2022/23, który odbył się na kolońskim Rheinenergiestadion przy rekordowej liczbie 44 808 kibiców.
Dzisiejszy finał przejdzie do historii nie tylko ze względu na dramatyzm, ale także jako wyraz rosnącej atrakcyjności i ducha rywalizacji w kobiecej piłce nożnej. Po 90 minutach i emocjonujących rzutach karnych w ONI Arena rozegrał się piłkarski festiwal, który przejdzie do historii.
Premie dla zwycięzców wynoszą 150 000 euro, natomiast przegrana drużyna otrzymuje 100 000 euro – niewielka, ale miła zachęta, która pokazuje, jak ważna stała się rywalizacja. Wiele zawodniczek stoi teraz przed nowymi wyzwaniami, które wykraczają poza Puchar DFB i mogą obejmować na przykład karierę w Lidze Mistrzów UEFA Kobiet.
Na razie TuS Homburg-Bröltal cieszy się zasłużonym triumfem, a Eintracht Hohkeppel może z dumą spoglądać wstecz na imponujący występ.