Wypadek chemiczny w Mainaschaff: chmura gazu rani cztery osoby!
Wypadek chemiczny w Mainaschaff: Chmura gazu po wycieku kwasu azotowego, cztery osoby ranne. Straż pożarna działa na dużą skalę, aby zapobiec niebezpieczeństwu.

Wypadek chemiczny w Mainaschaff: chmura gazu rani cztery osoby!
W dniu dzisiejszym w miejscowości Mainaschaff niedaleko Aschaffenburga doszło do poważnej awarii chemicznej, która przez kilka godzin trzymała służby ratownicze w napięciu. Chmura gazu uwolniona ze zbiornika zawierającego około 6000 litrów kwasu azotowego spowodowała zakrojoną na szeroką skalę akcję straży pożarnej. Jak Antena Unna Według doniesień pomarańczowa chmura uniosła się w niekontrolowany sposób przez komin i stanowiła zagrożenie dla okolicznej ludności.
Na miejscu była straż pożarna z około 250 służbami ratunkowymi, które zaciekle walczyły z reakcją chemiczną. Pomimo przerażającej sytuacji tylko cztery osoby zostały lekko ranne. Niezwykłe pomiary przeprowadzone przez straż pożarną nie wykazały żadnych cząstek zanieczyszczeń w powietrzu w promieniu do pięciu kilometrów od miejsca wypadku, co stanowi przynajmniej mały promyk nadziei w tej napiętej sytuacji.
Szybkie reakcje i ostrzeżenia
Alarm włączył się około godziny 18:23, po czym Federalny Urząd Ochrony Ludności wezwał ludność do pozostania w domach i przyjęcia osób zagrożonych. Aby jeszcze bardziej ograniczyć zagrożenie, należy zamknąć drzwi i okna oraz wyłączyć systemy wentylacji i klimatyzacji. Ponieważ ratownicy dołożyli wszelkich starań, aby opanować sytuację, kolor chmury dymu zmienił się z pomarańczowego na biały, co oznacza, że akcję udało się opanować.
Władze miasta wyraziły również zgodę na niektóre obszary Aschaffenburga, w tym Nilkheim, Schweinheim, Obernau, centrum miasta i Gailbach. Opiera się to na szczegółowych pomiarach jakości powietrza w regionie, co zmniejszyło obawy dotyczące poważnych zagrożeń dla lokalnych mieszkańców.
Podobne zdarzenia w przeszłości
Niestety, podobne wypadki nie były w przeszłości rzadkością. Na przykład 3 maja 2016 r. z firmy zajmującej się badaniami i produkcją energii słonecznej w Fürstenfeldbruck uciekła chmura gazu zawierająca kwas azotowy. Na miejscu było około 100 służb ratowniczych, niektóre ze specjalnym sprzętem. W tym czasie kwas reagował z innymi materiałami, w wyniku czego wydzielały się gazy azotawe. Tutaj również mieszkańców poproszono o zamykanie okien i drzwi, ale z perspektywy czasu uznano to za przesadę, gdy ostrzeżenie zniesiono po kompleksowym pomiarze substancji zanieczyszczających, jak miało to miejsce w przypadku Rtęć zgłoszone.
Powtarzanie się takich incydentów uwydatnia znaczenie środków zapobiegawczych i szybkiego reagowania w celu zapewnienia bezpieczeństwa ludności. Chociaż dzisiejsze działania w Mainaschaff zakończyły się lekko, pozostaje przypomnieniem, że nigdy nie należy lekceważyć niebezpieczeństwa stwarzanego przez chemikalia.