Dortmund pokonuje Neckarsulm: 38:26 – Nastroje kryzysowe rosną!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Borussia Dortmund pokonała Neckarsulm 38:26 w ósmej kolejce Bundesligi piłki ręcznej. Następna wizyta 27 grudnia.

Borussia Dortmund besiegt Neckarsulm im 8. Spieltag der Handball-Bundesliga mit 38:26. Nächster Termin am 27. Dezember.
Borussia Dortmund pokonała Neckarsulm 38:26 w ósmej kolejce Bundesligi piłki ręcznej. Następna wizyta 27 grudnia.

Dortmund pokonuje Neckarsulm: 38:26 – Nastroje kryzysowe rosną!

Mecz pomiędzy Sport-Union Neckarsulm a Borussią Dortmund 11 listopada 2025 roku w hali sportowej Ballei był prawdziwym świętem piłki ręcznej, ale z wyraźnym faworytem. Borussia Dortmund wyraźnie zwyciężyła 38:26 i tym samym ugruntowała swoje miejsce w górnej jednej trzeciej tabeli Bundesligi piłki ręcznej kobiet.

Mecz rozpoczął się dynamicznie, a pierwszego gola dla Neckarsulm zdobyła Paulina Uscinowicz. Radość nie trwała jednak długo, gdyż Dortmund szybko objął dowodzenie. Alieke van Maurik i Kelly Vollebregt dały Dortmundowi prowadzenie po podwójnych trafieniach i już w 23. minucie wyszły na wygodne prowadzenie 16:10. Wynik do przerwy 20:15 odzwierciedlał przewagę gości, którzy przede wszystkim skorzystali na mocnej obronie. Jak donosi WDR, Neckarsulm nie był w stanie zamknąć linii obrony i często był zmuszony do gry na czas.

Brak ulgi dla Neckarsulm

Pomimo początkowego buntu w drugiej połowie, kiedy Neckarsulm pokazał wyraźniejsze ofensywne podejście, Dortmund zawsze miał gotową właściwą odpowiedź. Johanna Fossum przy bramce Neckarsulm po prostu nie potrafiła znaleźć odpowiedniego dojścia, aby odwrócić losy meczu. Podczas gdy Dortmund w 38. minucie zdobył osiem bramek, Neckarsulm walczył desperacko, ale szybko stało się jasne, że Dortmund miał zdecydowaną kontrolę. Dortmund był silny w defensywie i stracił tylko jednego gola między 42. a 52. minutą. W tej fazie pierwszego gola zdobył Guro Nestaker na 33:23, co ostatecznie zdecydowało o losach spotkania.

Gdy na sali zgromadziło się 1211 widzów, nastroje były podzielone: ​​podczas gdy kibice Dortmundu wiwatowali, kibice Sport-Union mogli tylko kręcić głowami. Trener Thomas Zeitz był wyraźnie niezadowolony z gry swojej drużyny, która musi teraz pogodzić się z drugą porażką z rzędu. Ich następny mecz rozegrają z TuS Metzingen 27 grudnia, po zbliżającej się przerwie w Pucharze Świata.

Patrząc w przyszłość na kolejne wyzwania

Liga Mistrzów będzie kontynuowana dla Borussii Dortmund 16 listopada, kiedy jej przeciwnikiem będzie Gloria Bistrita. To dodatkowe obciążenie może zapewnić ekscytujące perspektywy strategiczne na resztę sezonu, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że zwycięstwo z Neckarsulm stanowi ważny krok w kierunku umocnienia trzeciego miejsca w tabeli. Podwójne wykorzystanie może okazać się kluczem do sukcesu.

Sędziowie meczu, Nico i Leon Barmannowie, nie mieli większych problemów i przyznali obu drużynom jedynie po dwie minuty karne. Dla widzów był to ciekawy, ale jednostronny mecz piłki ręcznej, który w imponujący sposób pokazał dominację Borussii Dortmund. Nadchodzący okres pokaże, czy Neckarsulmowi uda się na czas przestawić przełącznik i wrócić na drogę sukcesu.