Nie żyje Ozzy Osbourne: Tajemnicza śmierć ikony metalu szokuje fanów
Ozzy Osbourne, legendarny muzyk rockowy, zmarł 22 lipca 2025 roku w wyniku problemów zdrowotnych. Ostatni raz wystąpił 5 lipca.

Nie żyje Ozzy Osbourne: Tajemnicza śmierć ikony metalu szokuje fanów
Nagła śmierć Ozzy'ego Osbourne'a zszokowała muzyczny świat. Ekscentryczny muzyk rockowy, znany jako frontman Black Sabbath, zmarł 22 lipca 2025 roku w wieku 76 lat, pozostawiając po sobie zszokowaną rzeszę fanów. Pomimo zaawansowanego wieku i problemów zdrowotnych Osbourne, urodzony 3 grudnia 1948 roku w Birmingham w Anglii, zapowiedział w lipcu 2025 roku swój własny koncert „Back to the Beginning”, symbolizujący pełne koło jego kariery. Poinformował o tym nadr.de.
W ostatnich latach życia Osbourne cierpiał na różne problemy zdrowotne. Zdiagnozowano u niego genetyczną postać choroby Parkinsona (wariant Parkinsona-2), która nęka go od 2019 r. Jak wyjaśnia Medical Tribune, starsi pacjenci z chorobą Parkinsona często są narażeni na zwiększone ryzyko śmierci, zwłaszcza jeśli przyjmują wiele leków jednocześnie. W przypadku Ozzy'ego sytuacja była napięta: przyjmował ponad 40 leków dziennie, co znacząco wpłynęło na jakość jego życia.
Ostatnie miesiące w centrum uwagi
Pomimo ograniczeń zdrowotnych Osbourne pozostawał w centrum uwagi. Jego ostatni publiczny występ miał miejsce 5 lipca 2025 roku na wspomnianym koncercie w Birmingham, gdzie zasiadł na specjalnie wykonanym krześle. Ten symboliczny występ na 17 dni przed śmiercią po raz kolejny pokazał, jak bardzo kochał muzykę. Zapowiedział nawet, że pod koniec koncertu umrze jako szczęśliwy człowiek.
W wywiadzie otwarcie mówił o swoim stanie zdrowia, co pozytywnie wpłynęło także na postrzeganie takich chorób jak choroba Parkinsona. Podjęcie przez niego tego wyzwania dodało odwagi wielu ludziom. Ozzy, znany również jako „Ojciec Chrzestny Metalu”, był świadomy powagi swojej sytuacji i pomimo swoich ograniczeń starał się zachować kreatywność.
Smutne okoliczności jego śmierci
Dokładna przyczyna śmierci pozostaje niejasna do dziś, ponieważ rodzina nie podała żadnych szczegółów. Pogłoski o udarze lub zawale serca zostały natychmiast zdementowane. Na lata przed śmiercią Osbourne zmagał się również z problemami układu oddechowego i skutkami wypadku na quadzie w 2003 roku.
Jak podkreśla Timm-Mittelhessen, mobilność gwiazdy rocka została poważnie ograniczona. Sharon Osbourne, jego żona, określiła jego stan zdrowia jako niestabilny, a szczególnie mocno dotknięte były nogi. To przyczyniło się do tego, że ostatecznie przegrał trudną walkę z chorobą.
Ozzy Osbourne nie tylko pozostawia po sobie znaczącą spuściznę muzyczną, ale także rzuca światło na często tabu temat choroby. Jego historia zainspirowała wielu, a wsparcie jego rodziny pozostaje jednym z najlepszych przykładów solidarności w trudnych czasach. Jego ostatni koncert zebrał prawie 190 milionów dolarów dla organizacji charytatywnych, w tym organizacji zajmujących się badaniami nad chorobą Parkinsona i organizacji charytatywnych na rzecz dzieci.