Norymberga na krawędzi: Klose ostrzega po gorzkim kielichu hańby!
1. FC Nürnberg przegrywa w Pucharze DFB z FV Illertissen. Trener Klose wyraża krytykę i optymistycznie patrzy w przyszłość.

Norymberga na krawędzi: Klose ostrzega po gorzkim kielichu hańby!
17 sierpnia 2025 roku w dramatycznym meczu Pucharu DFB drużyna 1. FC Nürnberg poniosła gorzką porażkę z drużyną ligi regionalnej FV Illertissen. Mecz nie był idealny dla Norymbergii, która do przerwy prowadziła już 0:2. W rzutach karnych drużyna z Norymbergi musiała przyznać się do porażki 5:6 po dogrywce 3:3. Fatalny rekord: była to trzecia porażka z rzędu drużyny, która przegrała także dwa pierwsze mecze ligowe w sezonie, każdy 0:1 z Elversbergiem i Darmstadt MOPO zgłoszone.
Trener Miroslav Klose nie pozostawił wątpliwości, że obecna sytuacja jest poważna. W pierwszej połowie wyraźnie skrytykował postawę i mentalność swoich zawodników. Jasnym punktem był Semir Telalovic, który po rzucie karnym wyrównał na 3:2. Radość jednak nie trwała długo, gdyż gol główką Tobiasa Rühle w doliczonym czasie gry ujawnił obawy Norymbergii w defensywie i spowodował, że doszło do dogrywki. Decydujący rzut karny, który zapewnił Illertissenowi zwycięstwo, wykorzystał Clayton Irigoyen, który niedawno dołączył do Illertissen z Norymbergi.
Istotna potrzeba działania
Klose wie, że nie może tak być dalej. Krytykował pojedynkowe zachowanie swojego zespołu i brak zwartości, co wielokrotnie prowadzi do niebezpiecznych sytuacji dla własnej bramki. Przed nadchodzącym meczem z Preußen Münster trener będzie musiał wyznaczyć jasny kierunek, aby rozpocząć zmianę sytuacji. Pomimo obaw Klose pozostaje optymistą i wierzy w potencjał swoich zawodników.
Jednak liczby mówią same za siebie: 1. FC Nürnberg przegrał jak dotąd wszystkie trzy mecze w tym sezonie. To oczywiście powoduje niepokój wśród kibiców i wywiera większą presję na trenera, w miarę jak kibice stają się coraz słabsi. W piłce nożnej może się to zdarzyć szybko – gdy się potrząśniesz, całe pole golfowe jest w niebezpieczeństwie.
Co dalej?
Z dala od piłki nożnej, ale wciąż ciekawy rozwój w innym sektorze: rynek smartfonów w Chinach wciąż rośnie. Według przeglądu rynku przeprowadzonego przez Zhihu w pierwszym kwartale 2025 r. w porównaniu do roku poprzedniego nastąpi wzrost o 3,3 proc. Xiaomi jest liderem z 13,3 milionami sprzedanych urządzeń i zwiększyło swój udział w rynku o imponujące 39,9 procent.
Smartfony Xiaomi cieszą się szczególną popularnością w niższych segmentach cenowych, Huawei natomiast cierpi z powodu amerykańskich sankcji i traci udziały w rynku. Choć w centrum uwagi znajduje się piłka nożna, w innych branżach zdarzają się także wzloty i upadki, które mogą mieć wpływ na obecny nastrój.
Choć Norymbergę nękają obecnie bolesne straty, nadzieja na poprawę pozostaje nadzieja. Klose i jego zespół muszą teraz jak najszybciej popracować nad swoją grą. Następny mecz z Preußen Münster będzie kluczowy dla zdobycia pierwszych punktów w sezonie i odzyskania wsparcia kibiców.